środa, 6 lipca 2011

mój króliczek

MÓJ KRÓLICZEK MA NA IMIĘ PUSIA  MA OKOŁO 3 LAT DOSTAŁAM GO NA SWOJE 11 URODZINY  JEST KOLORU BISZKOPTOWEGO Z BIAŁYMI AKCENTAMI I BIAŁYM BRZUSZKIEM JEST BARDZO MIŁYM I  SŁODKIM KRÓLICZKIEM.ZNAJDUJE SIĘ ON NA ZDJĘCIU POWYŻEJ : 

środa, 22 czerwca 2011

coś o króliczkach

NIE SĄ GRYZONIAMI WRAZ Z ZAJĄCAMI NALEŻĄ DO ZAJĄCZKÓW.
ICH ZĘBY STALE ROSNĄ ,ALE W SZCZĘCE ZA WIĘKSZYMI SIEKACZAMI
SĄ MNIEJSZE SIEKACZE TYLNE.
PRZEDNIE KRÓTSZE  KOŃCZYNY SŁUŻĄ TYLKO DO WYKONYWANIA SKOKÓW A NIE TRZYMANIA POKARMU .TYLNE ZAŚ SĄ WYDŁUŻONE,DZIĘKI CZEMU KRÓLIKI MOGĄ DALEKO SKAKAĆ.

OSWOJONE KRÓLIKI MOŻNA NOSIĆ NA RĘKACH, CHĘTNIE LEŻĄ KOŁO WŁAŚCICIELA.WYPUSZCZONE Z KLATKI OBIEGAJĄ POKÓJ W RADOSNYCH PODSKOKACH ,WSKAKUJĄ NA FOTELE I MIAUCZĄ JAK KOTY , A ZACIEKAWIONE STAJĄ SŁUPKA

piątek, 17 czerwca 2011

poniedziałek, 13 czerwca 2011

zachowania króliczka

ZACHOWANIA KRÓLICZKÓW:

  • Królik "zrywne" biegnie i podskakuje z obrotami w powietrzu - to nie jest żaden "atak" ;Króliki w ten sposób "brykają", świadczy to więc o ich dobrym samopoczuciu, radości i dobrej kondycji zdrowotnej.
  • Królik nagle przewraca się na bok i zastyga na chwilę z bezruchu - to również nie jest nic niepokojącego. Królik w ten sposób demonstracyjnie rozpoczyna odpoczynek. Często takie "walnięcie" się na boczek zwierzak robi w sąsiedztwie mebla albo ściany, dodatkowo uzyskując efekt dźwiękowy ;-) wynikający z uderzenia.
  • Królik siada z podkurczonymi łapkami "na kurkę" - to również forma odpoczynku. Nie zawsze króliki sypiają na boku, rozciągnięte i wyluzowane. Taki, bardziej czujny sposób sypiania często obserwujemy. gdy królik nie jest jeszcze w pełni zadomowiony i oswojony z nowym otoczeniem.
  • Królik pochrapuje w czasie snu - zakładając, że w czasie aktywności nie kicha, nie kaszle i nie ma żadnych objawów infekcji dróg oddechowych, takie pochrapywanie i poświstywanie może być efektem przerośniętego podniebienia.  tak właśnie . Nie jest to choroba ani dolegliwość wymagająca interwencji lekarza, tylko po prostu taka cecha danego zwierzęcia.
  • Królik jest agresywny podczas ingerencji opiekuna we wnętrze klatki - to naturalny odruch obronny każdego królika. Taka agresja wynika z terytorializmu tych zwierząt. Dla królika klatka to odpowiednik nory w naturze, nie pozwoli nikomu ingerować w swoje królestwo, ale nie znaczy to, że królik opiekuna nie lubi. Należy uszanować "własność" królika i wszelkie sprzątania klatkowe wykonywać podczas gdy zwierzak biega po pokoju.
  • Królik kładzie głowę nisko przy podłodze podczas głaskania - to sygnał poddania i pozwolenia na pieszczoty. Często towarzyszy temu odwzajemnianie pieszczot przez królika w postaci lizania po rękach. Bardzo miłe :-) Warto często głaskać królika i tym samym doprowadzać do takiej pozycji, ponieważ poza przyjemnością podkreśla ona, że to opiekun jest dominantem w stadzie, nie królik. Pozwala to na uniknięcie rywalizacji o dominację z człowiekiem, co czasem się zdarza.
  • Królik biega wokół nóg opiekuna "bzycząc" - to objaw podniecenia. Królik zachęca w ten sposób do wspólnych "igraszek", co w silniejszych stanach (np. wiosną), może być intensywne i przeradzać się w próby kopulacji. Jest to o tyle nieprzyjemne, że królik chwyta mocno zębami chcąc przytrzymać ewentualny "obiekt" pożądania i może dość mocno kaleczyć. Jeśli takie stany są silne, zalecam poddanie królika zabiegowi kastracji, co złagodzi jego popęd i wyeliminuje płodność (w razie planowania więcej niż jednego królika zabiegi kastracji i sterylizacji są nieuniknione).
  • Królik atakuje opiekuna biegnąc do niego z położonymi uszami i mocno wysuniętą do przodu głową - to prawdziwy atak. Jest niebezpieczny, bo króliki potrafią mocno gryźć i zacięcie walczyć. Powodów takiego zachowania może być wiele: choroba, ból, terytorializm u nie wysterylizowanych i niewykastrowanych zwierząt, rywalizacja między tymi samymi płciami (króliki rozróżniają płeć opiekuna i może się zdarzyć chęć zdominowania rywala, ludzi traktują jak członków stada), strach, również indywidualny charakter zwierzęcia silnie terytorialnego. W zależności od powodów są różne sposoby na złagodzenie agresji u królików, zawsze jednak oparte na łagodności, spokoju i wyrozumiałości w stosunku do niego.
  • Królik zgrzyta zębami - to może znaczyć kilka rzeczy. Głośne zgrzytanie skulonego królika to reakcja na ból. Taki królik wymaga interwencji lekarza weterynarii, bo może się dziać w jego organiźmie coś niedobrego. Delikatne, cichsze zgrzytanie np. podczas głaskania - to objaw zadowolenia. Dość łatwo jest te dwa rodzaje zgrzytania rozróżnić, rozważając choćby okoliczności w jakich się pojawiają i ich nasilenie.
  • Królik pociera brodą o przedmioty - to sposób znaczenia terenu. Króliki mają pod brodą gruczoły zapachowe z substancją, która jest dla nich wyczuwalna a dla ludzi nie. Nie jest to żadna choroba ani próba pozbycia się ciała obcego spod brody.
  • Królik biegnąc obsikuje strumieniem moczu wszystko dookoła - to kolejny sposób znaczenia terenu. Zwykle robią tak samce, jednak i u samic się zdarza. Nie u każdego królika takie znaczenie terenu ma identyczne nasilenie. Jest bardzo różnie - jedne króliki znaczą mocno i intensywnie a inne prawie wcale. Związane jest to z terytorializmem danego królika. Nieco złagodzić objawy terytorializmu można poddając królika zabiegowi kastracji lub sterylizacji, jednak nigdy nie ma pewności, że sytuacja ulegnie poprawie.
  • Królik wszędzie pozostawia po sobie bobki - trzeci sposób znaczenia terenu, ale również objaw "bałaganiarstwa" królika. Tak jak w poprzednim punkcie, nie u każdego królika takie zachowanie jest równie nasilone. Sposobem na częściowe przynajmniej wyeliminowanie bobkowania, jest nauka czystości i korzystania z kuwety. O ile obsikiwania fontanną moczu (w sensie znaczenia terenu, nie zwykłego sikania po kątach - to dwie różne sprawy)nie da się tak łatwo wyeliminować uczeniem królika załatwiania się w kuwecie, to z kupkami bywa lepiej i większość zwierząt po jakimś czasie "załapuje" o co chodzi opiekunom. Trzeba być jednak przygotowanym na to, że przy króliku w domu zawsze będzie mniejszy lub większy nieporządek.
  • Królik piszczy lub krzyczy - takie dźwięki u królika to objaw całkowitej desperacji i przerażenia. Bardzo niedobrze się dzieje, jeśli królik zachowuje się tak z powodu niewłaściwego postępowania opiekuna. Króliki w naturze właściwie krzyczą jeden raz w życiu - gdy wiedzą, że za chwilę zginą, np. podczas ataku jakiegoś drapieżnika.
  • Królik podbiega i trąca nosem opiekuna - to tak jakby chciał powiedzieć: "no co tam? jestem tu, zainteresuj się 

Rasy króliczków





belgijski olbrzym

belgijski olbrzym biały

olbrzym srokacz

francuski baran

morawski olbrzym
                      
angielski baran

francuski srebrzysty

wielki jasno srebrzysty

szynszyl wielki

wiedeński niebieski

wiedeński biały

wiedeński czarny

wiedeński szary

wiedeński niebiesko-szary

hołot biały

nowozelandzki czerwony

nowozelandzki biały

burgundzki

kuna wielka

syjamski wielki

kalifornijski

japoński

Alaska

Hawana

turyngski

podbielany

zajęczak

duński biały

popielniański biały

termondzki biały

Castorex

Rex 

Angora Biała 
Hermelin





A oto parę ras powyżej:














króliczki

Króliczki są to bardzo miłe zwierzątka i puszyste polecam je do kupienia jako pierwsze zwierzątko domowe można na nich sprawdzić jaka wielka jest opieka nad zwierzątkiem króliczek nie ma dużo wymagań:

  Wystarczy kupić w miarę dużą klatkę
Czesać go tylko co parę tygodni
Troszczyć się o niego dawać mu jedzenia i pić 
No i najważniejsze kochać go